2017 nadchodzi……

IM Gdynia 70.3Kiedy kończy się sezon sportowy pojawiają się demony. Prosta sprawa. Czipsy, piwo, słodycze, cukierki, wafelki, kawa, kawa, kawa, ciasto. Dużo mówi się o tym, że trzeba odpocząć, ale często ten odpoczynek to gruba rysa na życiorysie sportowca amatora. I trzeba potem nieźle posprzątać, żeby wyjść z tego cało. No i zacząłem sprzątać.

Na sezon 2017 jest nowy trener i dodatkowo ktoś zupełnie nowy w planie treningowym czyli Smentor. Ktoś kto podpowie zadba i przekaże swoje doświadczenie dalej, żeby było lżej, a może ciężej. Po dzisiejszej rozmowie utkwiło mi w pamięci jedno zdanie.

„Robisz, nie płacz – płaczesz, nie rób” – kwintesencja podejścia do sportu i życia.

A zatem nie płaczemy, bo jest źle. Tylko działamy, żeby odpalić rakietę.

Nowy trener, nowy sezon, nowy mentor. Oj będzie się działo.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: